Jaśnie oświecona… kuchnia
Wrz17

Jaśnie oświecona… kuchnia

Przyznam się, że nie należę do grona kobiet, które uwielbiają przemeblowania, generalne porządki, remonty, zabawę w dekoratora wnętrz. Jeszcze bardziej nie przepadam za wielogodzinnymi wyprawami do sklepów, wybieraniem tapet, farb, zasłonek, żaluzji, klamek i innych rzeczy absolutnie niezbędnych w domu. Niestety lubię też mieć wokół siebie ładnie i miewam czasem natychmiastową potrzebę zmian. I jak tu pogodzić z tym wrodzoną niechęć...

Czytaj więcej
Kawowo i czekoladowo
Wrz16

Kawowo i czekoladowo

Kawa to mój absolutny faworyt, jeśli chodzi o napoje gorące, zimne chyba też. Lodowe kawy latem… pycha. Od filiżanki kawy z mlekiem zaczynam dzień, przy kawie omawiam sprawy zawodowe, zajadam deser, plotkuję z koleżankami. Z filiżanką kawy zasiadam przed komputerem. Przyznaję, mam słabość do kawy Oczywiście wiem, że kawa to kofeina, że wypłukuje magnez, że co za dużo to niezdrowo. I naprawdę staram się dawkować sobie tę przyjemność....

Czytaj więcej
Moje zakupy w wersji LUX
Wrz13

Moje zakupy w wersji LUX

Nie oszukujmy się – nie należę do grona tych osób, które mogą nie liczyć się z wydatkami. Jakoś nie ma mnie też na liście najbogatszych Polaków i Polek. Niemniej jednak zdarza mi się poszaleć na zakupach. Choć szczerze mówiąc nie do końca uważam, że kupowanie rzeczy dobrej jakości jest szaleństwem. Raczej rozsądną inwestycją. Odrobina luksusu Zapewne niektórym osobom eleganckie galerie czy tzw. ekskluzywne centra handlowe kojarzą się...

Czytaj więcej
Jadę na urlop, nie stresuję się…
Wrz08

Jadę na urlop, nie stresuję się…

Mój sezon urlopowy zaczyna się wtedy, kiedy większość osób żegna już letnią opaleniznę i pomału wkręca się w trybiki codziennych obowiązków. Co roku organizuję sprawy zawodowe, domowe i towarzyskie, tak aby swobodnie relaksować się na wrześniowym urlopie. Wrześniowe plany urlopowe Dlaczego wrzesień, a nie słoneczny lipiec czy sierpień? Przede wszystkim uwielbiam polskie góry i polskie morze w tej najbardziej kurortowej wersji. Nic nie...

Czytaj więcej
Urodzinowe wyzwanie
Wrz04

Urodzinowe wyzwanie

Urodziny mojego męża niezmiennie kojarzyły mi się z sytuacją cokolwiek stresującą. Wbrew pozorom wcale nie dlatego, że gotuję, smażę czy wypiekam albo organizuję huczną imprezę czy wystawne przyjęcie. Odkąd pamiętam ogromnym wyzwaniem jest wybór prezentu dla męża. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – ja wytrwale główkuję, kombinuję i w ostatniej chwili kupuję coś mocno takiego sobie. A mój mąż zawsze trafia w dziesiątkę. Nie wiem jak on...

Czytaj więcej