Bajkowe, zjawiskowe holograficzne włosy

Zielono mi… Pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko. Takie piosenki mogą dziś śmiało wybrzmiewać w salonach fryzjerskich, a kreatywność zakresie kolorowych modnych fryzur wydaje się nie mieć żadnych granic. Po różach, błękitach i neonowych barwach przyszedł czas na… holograficzne włosy.

Fioletowe, różowe czy zielone włosy nie robią już na nas większego wrażenia. Widujemy je nie tylko w magazynach czy serwisach modowych albo na głowach celebrytek i gwiazd. Nic więc dziwnego, że kreatorzy i styliści fryzur prześcigają się w coraz to nowszych, oryginalniejszych pomysłach. Ostatnio czytałam np. o farbie do włosów, która zmienia kolor pod wpływem ciepła. Przyznam jednak, że moim faworytem jest teraz koloryzacja w wersji 3D, czyli holograficzne włosy.

tęcza włosy

Źródło: Instagram tonyaauclairhair

 

ross tęczowe

Źródło: Instagram rossmichaelssalon

 

długie holograficzne

Źródło: Instagram _anachan

Holograficzne były już lakiery do paznokci, cienie do powiek, ale moim zdaniem efekt specyficznej tęczy na włosach jest szczególnie spektakularny. Trend na holograficzne farbowanie narodził się w salonie Ross Michaels w Seattle i został szybko pochwycony przez innych fryzjerów i wielbicielki mody, a Instagram zapełnił się zachwycającymi wielobarwnymi fryzurami.

ciemne holo

Źródło: Instagram gabriellabuzzi

 

krótkie holograficzne

Źródło: Instagram leilagramx

Niestety takie efekt jest raczej nie do uzyskania „chałupniczo”, kolorystka marki Redken zdradza, że istotą jest technika nakładania farby. Kolory są miksowane na kawałku plexi (wzory – koła lub spirale), którą przykłada się kolejno na pasma włosów i odciska kolor. Jak łatwo się domyślić można uzyskać różne wersje koloryzacji w zależności od zestawienia i proporcji kolorów oraz wzorów. Najmodniejsze kolory to lawenda, fiolet, błękit, różowy a nawet żółty, a także barwy intensywne, wręcz odblaskowe.

pasemka

Źródło: trendhaircolor.com

 

Zdjęcia: trendhaircolor.com, Instagram

Autor: Aneta

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *