Kot w budzie dla psa…czyli Pimpek na występach gościnnych

Wszyscy moi znajomi, bliscy wiedzą doskonale, że uwielbiam zwierzęta. Razem z nami mieszka dumny, niezależny kot, a ja coraz poważniej myślę o kolejnym czworonogu, tym razem o piesku. Oczywiście podobnie jak dumny kot Pimpek (znajda) byłaby to jakaś sierotka, najlepiej ze schroniska… Jestem dobrej myśli, ponieważ ostatnio odwiedziłam wraz z Pimpkiem znajomych „psiarzy” i mój grubasek zachowywał się całkiem przyzwoicie.

kot i pies

Pimpek z wizytą

Pimpek to jest gość
Jak się okazało moje obawy związane z ewentualną agresją ze strony Pimpusia były całkiem nieuzasadnione. Znajomi mają trzy psy i dwa koty, na które moje zwierzątko zareagowało ze stoickim spokojem. Po pewnym czasie nawet zainteresował się towarzystwem, co prawda nie kocim – polubił się z imponującym „podwórzowym” owczarkiem. Przy okazji dowiedziałam się, że psia kawalerka może być naprawdę świetnie urządzona.

Własne cztery kąty dla Brutusa

buda

Bardzo stylowa kwatera…

W przypadku moich znajomych – wielbicieli zwierząt, psie domostwo Brutusa musi być jak najbardziej bezpieczne i stabilne. Dlatego jest to oczywiście odpowiednio duża buda dla psa ocieplana, a przy tym jaka ładna… Dość długo próbowali „namówić” Brutusa do zamieszkania w domu, ale zwyciężył jego wolny duch i umiłowanie swobody. Na kanapach leżą dwa małe psiaki rasy trudnej do zdefiniowania, a Brutus rządzi w obejściu.
Decyzja zapadła, pies mieszka na dworze, ale wyzwaniem stało się zapewnienie mu jak najlepszych warunków. W związku z tym na podwórku pojawiło się nader stylowe M1, śliczna drewniana buda dla psa ocieplana, ponieważ nawet imponujący futrzak Brutus potrzebuje ochrony. Zarówno przed zimnem, jak i przed upałem.

pies z kotem

Przyjaciele

Ciepło i gościnnie – Brutus zaprasza do budy
Choć mówi się buda ocieplana, porządne lokum dla psa zapewnia izolację termiczną i latem i zimą. Brutus na zimę dostaje dodatkową dawkę ciepła – buda jest wyściełana słomą. Przy czym i tak przy większych mrozach oporny Brutus zostaje podstępnie zwabiony do domu, gdzie łaskawie zajmuje dla siebie przedpokój…
Taka psia buda może być naprawdę ładnym elementem, choć oczywiście priorytetem jest bezpieczeństwo i wygoda lokatora. Buda Brutusa musi być naprawdę w porządku, ponieważ mój mały, tłuściutki sybaryta Pimpek wpadał tam co chwila z wizytą, ku wielkiej radości Brutusa…

Zdjęcia: nomi.pl, Shutterstock

Autor: Aneta

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *