O naczyniach Philipiak filmowo i niebanalnie

Królową kuchni nie jestem, ale coś tam nieraz mi się udaje i nawet czasem lubię w tej mojej kuchni poszaleć. Natomiast jeśli chodzi o miłościwe panowanie, Królowa jest tylko jedna i jest nią bezapelacyjnie moja mama. Bezbłędnie i najsmaczniej dogadza zwolennikom tradycyjnej kuchni, amatorom suto zastawionych stołów i mięsiwa. Pysznie, pożywnie i zdrowo podejmuje gości zorientowanych na dania eko, wegańskie czy bezglutenowe.

danie z kurczaka

Coś dobrego dla każdego – najsmaczniejsze dania mięsne

Naczynia Philipiak w kuchni mojej mamy
Oczywiście jest to talent, dar, lata doświadczenia oraz wielka pasja, bo mama po prostu uwielbia pichcić, piec, wymyślać i kreować. Nic więc dziwnego, że zainwestowała wreszcie w wyposażenie godne jej umiejętności. Muszę przyznać, że od kiedy jest dumną posiadaczką kompletu naczyń Philipiak, potrawy które serwuje są jeszcze lepsze. Tak naprawdę wcale mnie to nie dziwi. Sama mam jakieś pojedyncze elementy i wiem już doskonale jak łatwo przyrządzić ulubiony stek mojego męża na solidnej patelni albo jak niemożliwie staje się realne – czyli gotujemy bez wody.

patelnia philipiak

Patelnia to mój kuchenny hit!

Cuda prosto z naczyń Philipiak
Niedawno znalazłam na youtube zabawny, ale i bardzo prawdziwy film z cyklu „Kocham gotować”. Młody człowiek opowiada i prezentuje naczynia Philipiak. Z jednej strony stosuje szalone metody testujące, takie jak tłuczenie młotkiem w patelnię czy obroty z wieżą z garnków. Ale z drugiej pokazuje całkiem fajny sposób na soczyste, zdrowe mięso smażone szybko i bez tłuszczu. Na mnie wrażenie zrobił obiad przygotowany w wieży z garnków. Głównie dlatego, że można przyrządzić kompletny, bogaty obiad zdrowo, smacznie, szybko i czysto. I bez wygotowywania wartości odżywczych w wodzie, bez solenia i innych niezdrowych okoliczności towarzyszących.
Oczywiście nie omieszkałam podzielić się tą wiedzą z moją mamą. I oczywiście okazało się, że Ameryki nie odkryłam. Mama doskonale radzi sobie z wieżami, termostatami, patelnią i przepisami na taki system. O czym przekonałam się wkrótce, ponieważ mama natychmiast zaprosiła nas na swoją własną prezentację i degustację. Było pysznie!

A tak zachęca młody człowiek na youtube:

 

 

Zdjęcia: facebook.com/PhilipiakMilanoPoland

Autor: Aneta

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *