Pierwsze mieszkanie nie musi być na własność!

Pierwsze mieszkanie to ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka. Wyprowadzka od rodziców wiąże się z dużym stresem oraz niepokojem. Podobnie jak wybór samego miejsca zamieszkania, które przecież będzie czymś, gdzie spędzi się przynajmniej kilka kolejnych tygodni, miesięcy, a może nawet i lat. Jak zabrać się za poszukiwania mieszkania i czy warto zainteresować się kupnem nieruchomości, a może lepiej wynajmem? No i czy to jedyne z możliwości?

Pierwsze mieszkanie

Nie ma jednoznacznej porady na to, jak wyprowadzić się od rodziców. Każda sytuacja jest przecież zupełnie inna, więc nie można ich rozpatrywać w ten sam sposób. Pierwsze mieszkanie może być przecież kupione przez rodziców, co oczywiście pozwala na dobry start w dorosłość. Jeżeli istnieje taka możliwość, warto z niej skorzystać. Wtedy wybór mieszkania jest zadaniem o wiele łatwiejszym, bo ogranicza się praktycznie tylko do tego, by znaleźć odpowiednią lokalizację. To samo w sobie też może być kłopotliwe, ale o wiele mniej, niż szukanie mieszkania na wynajem.

Jednak mało kto może sobie pozwolić na kupno nieruchomości w momencie wchodzenia w dorosłość. Na szczęście istnieje alternatywa dla kupna mieszkania. Jedną z nich jest wynajem, czyli możliwość mieszkania w konkretnym punkcie przez określony czas. Tutaj warto przede wszystkim sprawdzić wszystkie zapisy w umowie, bo może się zdarzyć, że ktoś będzie próbował nas oszukać. Dobrze więc z takim dokumentem udać się do prawnika, by potem nie spotkała nas niemiła niespodzianka. Owszem, będą to koszty, ale mogą uchronić przed popełnieniem dużego błędu i jeszcze większymi wydatkami w przyszłości. Jeżeli ktoś wybiera się na studia, to warto żeby rozejrzał się za akademikiem, który jest pewnego rodzaju substytutem własnego mieszkania. W Polsce można znaleźć już nawet prywatne placówki tego typu, które charakteryzują się wysokim standardem wykończenia i bliżej im do małych hoteli, niż stricte akademików.

Wyprowadzka za granicę

Zawsze także można spróbować szczęścia i szukać poza granicami Polski. Mieszkanie za granicą jest oczywiście sporo większym wyzwaniem, niż w kraju, gdzie spędziło się większość życia. Nie oznacza to jednak, że nie można spróbować. Tutaj jednak pojawiają się problemy natury logistycznej. Trudno obejrzeć mieszkanie na wynajem, które jest oddalone np. o kilkaset kilometrów. Dobrze więc na początku mieć coś sprawdzonego, jak chociażby wspomniane powyżej akademiki prywatne. To gwarancja, że przyjeżdżając na miejsce, zastanie się dokładnie to, co w ogłoszeniu.

Mieszkanie za granicą może być jednak wyjątkową przygodą, którą będzie pamiętało się przez całe życie. Warto tylko to dokładnie przemyśleć i zaplanować, by nie skończyło się problemami. Wynajem czy kupno mieszkania nie będąc na miejscu, może być właśnie takim kłopotem. Dobrze także mieć kogoś, kto pomoże nam w pierwszych tygodniach na miejscu. Pokaże gdzie są najlepsze sklepy czy restauracje. To wiele ułatwia, ale wiadomo, że z początku może być ciężko. Warto jednak się usamodzielnić, bo świat wygląda wtedy zupełnie inaczej. O ile wszystko dobrze się zaplanuje, powinno pójść gładko.

 

Autor: Aneta

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *