Uwierzyłam pani z kremem Neutrogena

Nie muszę się chyba po raz kolejny chwalić tym, że mam wrażliwą i wymagającą skórę. Zima to szczególnie trudny czas dla moich dłoni. Przede wszystkim nie ma takich rękawiczek, w których nie zmarznę. Poza tym kiedy tylko robi się zimno, moje dłonie od razu wyglądają fatalnie (spierzchnięta, czerwona skóra). Można powiedzieć, że tak „na oko” dłonie wyglądają o kilka lat starzej ode mnie.

dłonie

Moje dłonie nie lubią zimy

Ja, krem i reklamy
Na szczęście sytuacja nie jest beznadziejna. Na ratunek przybyły kosmetyki Neutrogena. Jak się okazuje nie zawsze warto być sceptykiem i malkontentem, który twierdzi, że reklama kłamie. Oczywiście, że słyszałam wcześniej o tzw. Formule Norweskiej, że widziałam reklamy z ładną panią, której dłonie na mrozie są wręcz idealne. Ale wychodziłam z założenia, że z kremem Neutrogena jest jak z proszkami do prania, które w mojej pralce nie działają tak skutecznie jak w optymistycznych spotach reklamowych.

Mój osobisty zestaw Neutrogena
Na szczęście los czuwał nade mną i zestaw kosmetyków Neutrogena był jednym z prezentów gwiazdkowych. Za co niniejszym serdecznie dziękuje Mikołajowi. Szczególnie, że nie był to zestaw gotowy, jaki można znaleźć w drogeriach, tylko przygotowany specjalnie pod moim kątem. A zatem zostałam obdarowana kremami do rąk, bo to jest moja pięta Achillesowa. O ile dłonie można nazwać piętą…

kosmetyki

Kosmetyki Neutrogena

Zostałam więc najpierw dość sceptycznie nastawioną posiadaczką następujących kremów: Neutrogena Formuła Norweska Krem do rąk skoncentrowany, Krem do rąk i paznokci, Intensywnie regenerujący krem do rąk oraz Krem do rąk przeciw starzeniu się skóry (swoją drogą nie wiem jak interpretować ten ostatni kosmetyk). Kremów używam od jakiegoś czasu. Na razie skoncentrowanej formuły, która ma się sprawdzać nawet w najtrudniejszych warunkach klimatycznych. W moim przypadku będzie to każda temperatura poniżej 10°C. W domu stosuję krem intensywnie regenerujący, żeby podreperować moje biedne dłonie. I przyznaję ze skruchą, że pani z reklamy nie kłamała. Po powrocie do domu zmarznięte dłonie wyglądają po ludzku, a nie jak odmrożone. Skóra jest coraz bardziej miękka, delikatna i odzyskuje zdrowy, ładny kolor.

Zdjęcia:  neutrogena.com.pl, tinypic.com, Shutterstock

Autor: Aneta

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *