Wspólna przestrzeń do życia – czym jest coliving?

Coliving staje się coraz popularniejszym słowem i coraz popularniejszym zjawiskiem w Europie. I choć w Polsce nie jest jeszcze tak rozpowszechniony, jak u naszych zachodnich sąsiadów, to zaczyna się to powoli zmieniać. Idea wspólnego mieszkania w jedynym budynku, gdzie trzeba dzielić się niektórymi przestrzeniami z innymi lokatorami, może wydawać się dziwna. Jednak do czasu, aż pozna się wszystkie plusy takiej sytuacji.

Coliving – nowoczesny sposób na życie

Nie jest łatwo znaleźć mieszkanie idealne. Dobra lokalizacja dużo kosztuje. Mieszkanie prosto od developera trzeba jeszcze wykończyć, a to dodatkowe koszta. Nigdy też nie wiadomo, na jakich sąsiadów się trafi. To wszystko potrafi zniechęcić i nie dziwne jest więc to, że do mieszkania we wspólnocie podochodzimy dość niechętnie. W końcu nie po to kupuje się mieszkanie, by dzielić się nim z innymi osobami. Jednak coliving nie działa jak zwykłe wspólnoty i też nigdy nie miał tak działać. Miał być odpowiedzią na potrzeby zapracowanych ludzi, którzy chcą mieszkać na konkretnym poziomie, a jednocześnie są gotowi na pewnego rodzaju ustępstwa.

Coliving można określić jako nowoczesną wersję starych kamienic. Mówimy tutaj o nowoczesnych budynkach, gdzie nie brakuje wszelkiego rodzaju wygód. Jednak w mieszkaniach nie ma wszystkiego, czego można się po nich spodziewać. Zazwyczaj brakuje… kuchni. Ta jest bowiem wspólna dla kilku czy kilkunastu mieszkań. Lokale są więc odpowiednio mniejsze, a dodatkowo wspólna przestrzeń do przyrządzania posiłków ma na celu nawiązywanie nowych znajomości. Budowania więzi i całej społeczności. W takich budynkach jest także więcej wspólnych przestrzeni, gdzie można się poznać i zacieśniać więzy. Mówimy tutaj o siłowniach, salach kinowych czy nawet basenach. Może się więc wydawać, że wynajem mieszkania w takiej colivingowej przestrzeni będzie drogi. Okazuje się, że niekoniecznie.

Wspólne gotowanie to ważny element colivingu

 

Dzięki ograniczeniom podczas budowania mieszkań (np. brak wspomnianej kuchni), całość jest tańsza w postawieniu, co przekłada się później na wynajem. Oczywiście nie są to małe kwoty, ale zazwyczaj takie nowoczesne przestrzenie colivingowe pojawiają się w centrach miast lub bardzo blisko nich. I choć nie jest to miejsce, gdzie każdy będzie potrafił się odnaleźć, to z pewnością przypadnie do gustu osobom otwartym na nowe doświadczenia.

Takich miejsc będzie więcej?

Jest coraz mniej przestrzeni w miastach, by powstawały nowe budynki mieszkalne. Ludzie chcą także mieszkać wygodnie, ale jednocześnie tanio. Coliving zdaje się odpowiadać na wszystkie z tych potrzeb, choć oczywiście trzeba liczyć się z pewnymi ograniczeniami. Wspólna przestrzeń do przygotowywania posiłków może kojarzyć się z akademikiem, ale to wcale nie musi oznaczać niczego złego. Obecne akademiki wyglądają już zupełnie inaczej, niż kiedyś. Wiele się zmieniło i tak samo zmienia się rynek mieszkaniowy. Przestrzenie colivingowe są tego doskonałym przykładem i wygląda na to, że będzie ich coraz więcej.

Autor: Aneta

Udostępnij ten post na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *