Mały falstart, ale pobiegnę dalej
Miałam dołączyć do grona pozytywnie zakręconych i zakochanych w bieganiu. Na razie pobiegłam raz i skończyło się marnie – zakwasami…
Miałam dołączyć do grona pozytywnie zakręconych i zakochanych w bieganiu. Na razie pobiegłam raz i skończyło się marnie – zakwasami…
Ach, przyganiał kocioł garnkowi, tak mówi przysłowie oraz od niedawna mój małżonek. Jak rasowy prelegent tłumaczyłam, przekonywałam, objaśniałam, że zdrowa…