Mam męża, maliny, miód i syrop na kaszel – będę zdrowa
Zachorowałam. Małżonek twierdzi, że dziejowa sprawiedliwość, że to za karę, za ironiczne komentarze na temat jego infekcji. Przeczytał to, co…
Zachorowałam. Małżonek twierdzi, że dziejowa sprawiedliwość, że to za karę, za ironiczne komentarze na temat jego infekcji. Przeczytał to, co…
Z mężczyzną jak z dzieckiem. I nie chodzi wcale o stereotypowego Piotrusia Pana, który nigdy nie dorośnie. Niekoniecznie musi to…