Cholesterol HDL i LDL. Jak obniżyć poziom złego cholesterolu?

dieta wpływająca na poziom cholesterolu

dieta wpływająca na poziom cholesterolu

Szacuje się, że ponad 18 milionów Polaków może mieć podwyższony poziom cholesterolu. Odpowiedzialna za ten stan rzeczy jest zła dieta, która jest zbyt uboga w kwasy omega-3, korzystnie wpływające na kondycję naszego serca ale przede wszystkim pomagające regulować poziom cholesterolu, który występuje pod dwoma postaciami.

Więcej o tym, w jakich postaciach występuje cholesterol dowiesz się ze strony:http://www.wybierzmegared.pl/

  • LDL jest potocznie nazywany złym cholesterolem. Odkłada się on na ścianach krwionośnych i przyczynia do rozwoju blaszek miażdżycowych. Jego podwyższona ilość może być niebezpieczna i tragiczna w skutkach. Pęknięte blaszki miażdżycowe są główną przyczyną zawału serca i udaru mózgu.
  • HDL natomiast określany jest jako dobry cholesterol. W przeciwieństwie do złego cholesterolu LDL, który wędruje z wątroby do naczyń i je zatyka, dobry HDL stara się mu przeciwdziałać nawracając zły cholesterol z tętnic z powrotem do wątroby, gdzie zostaje on przetworzony na kwasy żółciowe.

Na szczęście problemom z cholesterolem można zapobiec. Oprócz aktywności fizycznej, korzystny wpływ na poziom „złego” cholesterolu mają kwasy omega-3. Już w latach 70. ubiegłego wieku obserwacje dotyczące Eskimosów zamieszkujących Grenlandię wykazały, że pomimo diety ubogiej w owoce, warzywa i złożone węglowodany, a bogatej w tłuszcze i cholesterol mieli stosunkowo niskie stężenie triglicerydów (TG), chylomikronów, cholesterolu LDL (LDL-C) i wysokie stężenie cholesterolu HDL (HDL-C) w surowicy oraz rzadziej chorowali na zawał serca niż kontrolna populacja Duńczyków. W latach 80. udowodniono, że ten korzystny efekt był przynajmniej częściowo efektem spożywania ryb bogatych w EPA i DHA.

Omega-3 korzystnie wpływają na profil lipidowy, gdyż obniżają stężenie trójglicerydów a podwyższają stężenie „dobrego” cholesterolu (HDL). Związki te obniżają również ciśnienie krwi u osób cierpiących na nadciśnienie. Sprzyjają bowiem produkcji tlenku azotu, który działa rozkurczająco na naczynia krwionośne.

Omega-3 mogą także obniżać ryzyko zawału serca, gdyż wbudowują się w błony komórkowe i w ten sposób zmieniają funkcjonowanie płytek krwi. Płytki biorą udział w powstawaniu skrzepliny w miejscu pęknięcia blaszki miażdżycowej. Jeśli skrzeplina zamknie światło naczynia wieńcowego dochodzi do zawału. Gdy spożywamy produkty bogate w omega-3, płytki krwi są mniej skłonne do przylegania do uszkodzonej blaszki i tworzenia zakrzepu.

Dodaj komentarz